sobota, 22 września 2012

Gdy pokonujesz strach możesz stracić cały świat.

Życie, czym jest życie jak bardzo jest ważne?
Młody - czyli głupi, wariat, bez ambicji, tylko by balował...

Coś w tym jest, Byłem sam miałem auto, miałem za co zatankować więc, kręciłem się bliziutko "czerwonej Lini" (tkw, odcinka w aucie, w życiu? w życiu linia pomiędzy życiem a śmiercią).

Ogólnie sprawa fajna wychodzisz z domu żegnając się i nie mam pojęcia czy wrócisz, niby auto jakiś wielkich mocy nie miało, ale jednak 130 lekką nogą szło, wyścigi zabawy, sprawdzanie V-maxa igranie z życiem, kurde człowiek żyje na takiej adrenalinie że już staje się świadomy że może do domu nie wrócić. Ile razy sytuacje były praktycznie pod bramkowe i młode ogarnięcie i fart dawał szansę i jakoś można było się wybronić przed kostuchą.

Ale odziwo wszystko się zmieniło kiedy poznałem P. Jakoś tak wszystko się ukróciło - ale nie przez Nią a raczej dla Niej... Jak tak Się zastanawiam, przez własną głupotę zostawić taką osobę...


Czemu ta piosenka aż tak na mnie odziałowuje ??

PS.
" Ja myślałem, że jestem nieśmiertelny
Zapomniałem, że przecież jestem Ci potrzebny
Łatwo odejść bez podania ręki
I zostawić tych, którzy będą za mną tęsknić
Proszę Cię nie miej do mnie żalu
Znasz mnie przecież jechałem pomału
Wybacz mi, że tak głupio skończyłem
Wiem wciąż myślisz, że wrócę do Ciebie za chwilę"

niedziela, 2 września 2012

Ndziela

Nienawidzę takiego stanu jak mam teraz w tej chwili, po wypaleniu już -entego papierosa nadal nie jestem wstanie usnąć, to wszystko jest tak szeroko do duuupy.

Kurde myślałem że ta niedziela wakacji będzie troszkę inna, troszkę bardziej wyjątkowa, troszkę bardziej z Tobą.
Już sam fakt ze udało Ci się wyrwać mnie do kościoła, miałem nie iść ale jeśli i Ty tam będziesz, to warto się przełamać.
Potem po obiadku wpadłaś do mnie, błogie leżenie w łóżku, typowo niedzielny chillout i co i nagle Ci się przypomniało że masz telefon i nagle przyjaciółeczka się dobijała (bez obrazy, ale i tak "przyjaciółeczkę" lubię), i co musisz się z Nią spotkać.
Wiesz że mój czas dla Ciebie w dni powszednie jest ograniczony godzinami 18-22.30, i wiesz że jutro raczej pół dnia będziesz miała wolnego i tak pewnie się spotkasz z Paulinką to wolałaś to zrobić dzisiaj bo ten bo tamten / wolę bez nazwisk.
Naprawdę mnie to boli, ja potrafiłem zrezygnować z Wrocławskiej dla Ciebie, ale cóż jednak nie możesz całego Bożego dnia spędzić ze mną... No spoko ...





PS.
Uporczywie, z natarczywością Maniaka czekam na odbiór mojej Laluni, jednak się przyjadę.
Taką miałem wielką ochotę, gdy zamknąłem za Tobą szklane drzwi, wziąć kluczyki i pojechać na Wro i wyżyć się wyładować z Siebie to całą agresję ale cóż nie mam jak ....



sobota, 1 września 2012

Para? Związek? Praca? E?

Chyba każdy ma tak że jak czegoś nie ma, to zaczyna Sobie obmyślać jak to będzie gdy będzie to miał ?

Miałem Alfę, czyli FWD to chciałem mieć coś z RWD, i co trafiła się Beemka i podobno Niemieckie niezawodne, hah i stoi na Warsztacie z rozłożonym na części silnikiem... A podobno to Alfy się psują xD

Ale wracając, do tego co miałem napisać, każdy Sobie jakoś wyobraża związek ...
Jedyne co ja Sobie wyobrażałem to to co potrafiłem zaobserwować u znajomych, czyli łażenie po imprezach i takie tam...
Ale co mi się najbardziej podoba w związku z P:
Brak ciśnienia na wyznawanie Sobie miłości 24/h
Brak milionów esemesów.
Głupia pomoc przy sprzątaniu samochodu - a jak przyjemna :D
PS. P. jak się leżało w bagażniku ?? :P
Fakt że mogę iść do Niej, położyć się i usnąć a jak wstanę nie będzie awantury
"Tak mnie kochasz że zamiast ze mną pogadać śpisz"
Fakt że nawet głupie zabawy są fajne :D
Przekomarzania, awantury.
K: Dobra nie chcesz mi buzi dać to ja wychodzę...
P: KAAAAAAAAAAAAAROL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - każdy kto zna Panienkę P. to wie jak to brzmi.
Ten Twój wzrok dnia wczorajszego gdy powiedziałem że chce alfę kupić, Naprawdę się przestraszyłaś że jak znowu wrócę do Alfy to zostaniesz odstawiona na drugi plan ??

Kocham Cię, ale o tym wiesz, dziękuje Ci za każdy dzień z Tobą, Uwielbiam Cię za to jaka jesteś, jak do mnie podchodzisz, za to że mimo wszystko dogadujemy się, za te nasze sprzęczki, za to jak na mnie patrzysz jak chcesz mnie ugryźć, za jazdy u Ciebie i u mnie w domu, za robienie obciachu, za te nasze pseudo kłótnie w miejscach publicznych, za te Twoje foszki, za to jak przytulasz, jak całujesz, za to że mogę Ci wszystko powiedzieć, za zakłady, za słowne gierki, za To że pokazałaś mi czym jest prawdziwa miłość, czym jest taki prawdziwy związek gdzie co 5 minut nie muszę Ci odpisywać co u mnie co robię, że żyje. Za to że się Martwisz za to że mimo wszystko nie starasz mi się czegoś wmówić i ustawić pod Siebie. Za to że  mogę być przy Tobie Sobą, że mi ufasz że Martwisz się.
Za to jak na mnie krzyczysz, jak wkładasz mi Palce w żebra, za grę na kitarze, za to jak patrzysz na mnie próbując wzrokiem podziękować że jestem. Za to jak zaczynasz mówić o jakimś chłopaku i co tam się nei wydarzyło tylko po to żeby wzbudzić we mnie jakąś zazdrość. Za to że poświęcasz dla mnie tyle czasu, za to że mimo 2 różnych światów chcesz i mój poznać.

Kochanie moje najdroższe nie jestem ideałem, i nie jestem Tym Twoim wymarzonym "pedałkiem" ale Cię Kocham, i zrobię dla Ciebie wszystko.

Dziewczyna
Zzzzz
Internetu
Ę?
Która
Udowodniła 
Jak
Ę

Zakochanie
Aktualizuje

Tobie
Organizację

Życiową
Ewentualnie

Jaki
Ekstremalnie
Staję się
Tobie
Elastyczny
Światopogląd


Piosenka :D


http://www.youtube.com/watch?v=gh2Am-4GTE8
Tekst
http://teksty.org/tede,jakby-jutra-mialo-nie-byc,tekst-piosenki